być lepszym człowiekiem

Tęsknota
stąpam po ziemi niepewnym gruncie
zasłaniam oczy nienawiść niech skończy
zło błąka się wszędzie po krawędzi stąpam
nie odróżnisz czarne białe
już się śmieje

wyłudzasz niewinne sumienia
zatracony w chciwości i gniewie

idę tu i tam
widzę piekło na ziemi bez bram
każdy może tam wejść

do nieba ciężko się wspiąć białym gołębią

gałązkę oliwna kładę pod cmentarzem

wspomnij nas
nie pozwól zgubić się w labiryncie
głębokie oddechy słabe serca

miłością kipię
mówią że jestem wariatem

kocham życie umiłowane
świat powinien być lepszy prostszy
oczami dziecka maluję ścieżkę do serc
obcy dziwny nadchodzę z prawdą
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie