boli mnie

Tęsknota
serce boli płacze
przed domem skała
leży od kilku lat
modlę się do niej
trzeba w coś uwierzyć

wybaczysz
błędy drobne grzechy
i to że omijałem proste ścieżki
wskazywałeś drogę prawdy nie słuchałem

dopadł zmrok zakamarki duszy
okrytej jedynie krwią i ciałem

tłoczno na ziemi nie potrafię zakwitnąć gdzie tyle zła
matka nie pomieści smutków w jednej kieszeni

boli niesprawiedliwość i to że patrzą się na mnie inni
myślą że jest im dobrze jak zwierzynie w oborze
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
ech jaro, pozdro
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie