bokser

Od siebie
nasz świat boksera z pięściami
widzę krwawisz w narożniku twarz
patrzy unika wzroku nie widzi cię
przez opuchnięte łuki brwiowe

gong uderzenia deski ukojenie
leżę blady krew na dłoniach pragnę czekolady
odchodzą siły co mnie zwaliły
cztery narożniki
sędzia odlicza dni sekundy godziny

deski są po to byś poleżał przemyślał błędy
podnieść się w końcu uścisnąć dłoń zwycięzcy
w końcu gwizdy świat cię nienawidzi
bóg ci wybaczy jeśli zrozumiesz o co walczyłeś
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
jak boks jest hazardem
dla wielu
tak wolę sumo
niż operacje liftingowe
nosa,twarzy
i po kilku walkach
wyglądać jak goryl w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie