bo wszystko to ty

O przyjaźni
w dłoniach ściskam chwilę która nas rozpali
wypuszczam motyle ustami

myśli płyną jak po lesie babie lato
oplatam twoje skronie wiankiem z kwiatów

na obłokach się położę by patrzeć na świat
sam go zbudowałem a ty w nim zamieszkaj

wyciągam dłoń żylastą

chwytam czas zatrzymam się na minutę
by spojrzeć głęboko w studni oczy

bo wszystko to ty zamieniasz szare dni
na błękity nieba gwiazdy na szczere spojrzenia
4
22 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie