blokowisko kruka

Od siebie
mieszkam w martwym bloku
na ciemnej ulicy
spacerują czasem mroczne myśli
sumienia nikt nie ma
nie pamięta czym właściwie jest

prócz zimnego uśmiechu
drwiące gadki płaskiego mózgu
wyciągam wnioski odchodząc
do własnego domowego raju

mieszkam egzystuję
całe życie walką o dobre imię
szkalowani ludzie chowają twarze
w modlitwach sens
zło cmentarzem miasta
szuka ostatnich dusz błąkających
się pod cieniami latarni

prócz zimnego uśmiechu
drwiące gadki płaskiego mózgu
wyciągam wnioski odchodząc
do własnego domowego raju
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie