bez nadziei

Egzystencjalne
pocałunek na twarzy
zdradza mnie
nie masz czasu
by wytłumaczyć
muszę trwać
przez jakiś czas
najgorsza noc
ciebie obok brak
jak mam to rozumieć
daj znać

często cię spotykam
z typem od reklamy
płynie dzień z zachodu na wschód
kierunek ruchu ciał niebieskich
w odwrotnym kierunku

robale na planecie niszczymy siebie
czym jest
miłość która dzieli
dla takich jak my
w niebie nie ma miejsc

daj spokój i nie dręcz
bez nadziei na chwilę
odchodzę w stronę którą poznam
z wielką niewiadomą w głowie
boli ale przeczekam
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie