bez ciebie nie czuję niczego

O sobie
bez ciebie noc to szok
ciemno
przytłacza noc
zbyt długa
ogromny księżyc
stykamy się czołami
zasnąć nie potrafię trafia mnie
budzę się między snami

w pamięci twój zapach
smak ust
brakuje mi wszystkiego
tego czego nam tak brak

szczęściem że pociąg ze mną odjedzie
następnego dnia
pożegnam szary peron
w dłoni bilet zamiast dotyku twojej dłoni

to miasto ciasne
wokół depresja
osusza dusze z pustką w sercach
zawijam się bez żalu
uciekam w pośpiechu

byle nie zostawić niczego
nie wrócić w to piekło
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie