ale to nie to

Od siebie
tysiącem luster
barwą namiętnych nocy
szminka na ustach róż

ścieram z numerem telefonu
na półkach listy nieotwarte
z tłumaczone brakiem czasu

namówiony na randkę
nie odpisuję na SMS-y

drzwi baru o siódmej wieczorem
zatrzaśnięte
dla miłości świeżej jak zapach siana
zaraz po siódmej rano

mówią stop
w bezsensie eteru
nie meldują kochanków
na łąkach smutno
zioła są ale to nie to
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie