Marsz straceńców

O zwierzętach
Idą smutne zwierzęta
Idą wolnym krokiem
Każde z wyrokiem

Idą smutne zwierzęta
Idą wolnym krokiem
A radość życia powoli znika
A strach jedynym kompanem niebogom
Gdy podążają ostatnią drogą

Serduszka małe kołaczą z trwogą
Wyrwać się uciec skazańcy nie mogą
Serduszka małe w piersiach kołaczą
Słońca już jutro one nie zobaczą

Bo nie zobaczą straceńcy jutra
Jutro Już będą z nich tylko futra

To my dobrzy ludzie sprawiamy
To smutne
Że są chwile dla zwierząt okrutne
3
66 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

aneczek 14 lat temu
Kojarzy mi się z obozami koncentracyjnymi...
aneczek 14 lat temu
Kojarzy mi się z obozami koncentracyjnymi...
S.Patrick 14 lat temu
temat poruszany ciekawy, powtórzeń droga pani jak najbardziej unikamy ;)... Super, uswiadamiający początek.
K
kwadryga 14 lat temu
Piszesz o rzeczach poważnych, a sama ujmujesz powagi utworu. W skrócie: unikaj rymów dokładnych, szczególnie w zestawieniu aabb, bo taki zapis stosujemy jeśli chcemy wprowadzić nastrój żartobliwy, albo groteskowy! Poza tym pointa nie powala, nie jest żadnym odkryciem, nie porusza - a chyba Twoim zamiarem było poruszyć ludzkie serca, czyż nie?
Avrilianna 14 lat temu
oKaY;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie