Że Świat Zmienię
Kiedyś świat zmienię, jak wielu myślałem
pijąc herbatę, pompując się w środku.
Kretyńsko wierzyłem, rzadko kłamałem
bezmyślnie niszcząc plany w zarodku
ciurkiem uciekły ambitne plany,
cholerny realizm przycmił marzenia.
Refleksem ogółu zostanę nazwany,
przybiorę szarą szatę milczenia.
pijąc herbatę, pompując się w środku.
Kretyńsko wierzyłem, rzadko kłamałem
bezmyślnie niszcząc plany w zarodku
ciurkiem uciekły ambitne plany,
cholerny realizm przycmił marzenia.
Refleksem ogółu zostanę nazwany,
przybiorę szarą szatę milczenia.