zapałki

Egzystencjalne
rodząc się
wziecamy ogień
skrzący się
światłem istnienia

iskra życia
tli się namiętnie
w naszych dłoniach
spopielając czas

darząc miłością
rozwijając się
czując podświadomością
i zmysłami

wracamy na tarczy

każdy ma ten sam bilet
worek pełen szans
barwną wyobraźnię
i emocje

jesteśmy równi
jak zapałki
w jednym pudełku

pod jednym nieboskłonem
10
111 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

grengo 11 lat temu
Ja chyba jadę bez biletu, a podpalą mnie nie od draski...
zyga66 11 lat temu
fajnie by było, ale tak nie jest...Pozdrawiam :)
Isia1718 11 lat temu
wszyscy jak zapałki. Tego jeszcze nie było. Kocham rzeczy dotąd nie zauważone.
Helen 11 lat temu
Równi....;) pod tym niebem dla Boga taaak;) buuuziaki
Livia 11 lat temu
Efora- czy teraz nowe wersy Cię zadowalają?? :)))
Livia 11 lat temu
.... ok, wyrzuciłam duszę. to już ostateczna wersja,.... :P
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie