Trzech Pań twarze przy zegarze

Miłosne
1

Danusiu, kochanie

Czas jest okrutny...
kradnąc kochane twarze
zostawia miejsca, zapachy,
kruszyny słów,
radosny śmiech
i ten przez łzy.

Poczułem się stary
gdy zaginęły me wspomnienia
dialogów niespisanych
(a mówią że poezja nie umiera)
za dużo słów było potem
... ocean słów.

żegnaj, Danusiu.

2

Ewka, kochanie

Złączeni stosem albumów
z okna ten sam
krajobraz przed nami
wpatrzeni w jeden punkt przyszłości
w mrówczej gonitwie
zapominamy o uczuciu

Czas bywa surowy
karząc za błędy młodości
palone kładki, tratwy,
spłoszoną miłość,
puste słowa,
nasz mały ślub i chrzty.

przepraszam, Ewka

3

Ulka, kochanie

Nie miałaś leżeć na mej ścieżce
ubitej nie dla Aniołów
po której kroczę
jak słoń na owadzich nóżkach
szczęściem zachłyśnięty
blaskiem zaślepiony

Czas zadrwił ze mnie – szaleniec
znudzony serialem moim
zaczął rozdawać karty
szarpie uczuciem, drażni
rozpala żądze, wyobraźnię
i śmieje się, szyderczo śmieje.

Kocham Cię, Ulka

Miałem sen, w którym trzy panie
Oblekły mnie w skórę po fortepianie
5
66 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Zgrabnie napisany. Dobry
Pozdrawiam
aga9393 15 lat temu
Ciekawy pomysł i niezłe wykonanie...tylko zastanawia mnie dlaczego akurat w skórę po fortepianie ...?????
JKZ007 15 lat temu
Zazdroszczę snów - bezsenny reanimator klimatów nierzeczywistych /+/
aga9393 15 lat temu
Dobrze to określiłeś JKZ007 ...:) ...marzyciel ...Mendelsona z trzema paniami i to na fortepianie :P
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie