Trumna
Ciemność wpełza do ust
krzyczy głosami piekieł
zalewa nozdrza krwią
wciąż szukam swojego cienia
Drewniany dom przytula mnie
przyciąga zapachem nocy
głaszcze po głowie
całuje skroń
mój dom
zamknij drzwi
po raz ostatni
krzyczy głosami piekieł
zalewa nozdrza krwią
wciąż szukam swojego cienia
Drewniany dom przytula mnie
przyciąga zapachem nocy
głaszcze po głowie
całuje skroń
mój dom
zamknij drzwi
po raz ostatni