Szara Pogoda Ducha

Smutne
Krople deszczu układam w kształt serca
ulewę uczuć z chmur, które przegonił wiatr
Burze i wichry zbyt często gościły
zabieram je w sztormie niedokończonych spraw

Bo przyniosły tylko chłód przez który skostniałaś
i o blasku słońca o poranku zapomniałaś
Rozpływam się więc znad Twego nieba
Bo więcej niepogody Ci tu nie potrzeba

Jednak wspomnienia zmrożone w gradowej kuli
skrzętnie ukrywasz w chłodzie postanowień
I płatki śniegu skrupulatnie odgarniasz
gdy zbytnio zasłonią litery mego imienia

I choć były z nas dwa fronty
które często się ścierały
razem czy osobno nasze dusze
zawsze będą nieść smutek
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 12 lat temu
i masz rację
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie