słowo na wiosnę

Natura
przez zęby się cedzi
krzepiącym ciepłem płynie
nieświeża ekloga

kwitną przebiśniegi
rozwija się zawilec
i paradontoza

coś się rodzi coś gnije

cieszy oko kokorycz pusta
trująca jak usta
niczyje
6
121 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
Bukolika byłoby fajniejsze niż ekloga- bardziej wiosennie brzmi.
Tomasz Halman 14 lat temu
no i zrobiło się milej.
artpla 14 lat temu
i jestem za, co do eklogi tak jak ezo**:)
JKZ007 14 lat temu
Akurat bukolika i ekloga to praktycznie to samo- idyllicznie i sielankowo , chodziło mi tylko o użyte słowo. Za Ezo i Artpla.
C
cenica15 14 lat temu
Nie ma w tym wierszu wylewności, ekstazy z powodu pojawienia się wiosny, jest równowaga, trochę sarkazmu i humoru. Ckliwość jest ci obca.
M
mopek 14 lat temu
Pięknie dziękuję Czytelnikom.A jaki asonans do bukoliki, JKZ007?
Lady Ann 14 lat temu
trująca usta niczyje świetne !!
JKZ007 14 lat temu
Przecież i tak nie ma asonansu.Jeśli już to pojedynczy, a w naszym języku taki nie jest zauważalny.przez zęby ją łykam, krzepiącym ciepłem spływa, nieświeża bukolika.Jak już chciałeś to uprzejmie proszę.
M
mopek 14 lat temu
spływa/zawilec?Nie kumasz konstrukcji JK2007.Poza tym nie wypowiadaj się na temat rymów, proszę.Tym bardziej w kwestii melodii, której trudno doszukać się w Twoich zgrzytliwych tekstach cierpiących na arytmię.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie