Skaza

wypłowiałe oczy w lustrze
twarz sieroca

samotność nie jest powodem do miłości
w ogóle nie jest powodem

jest płynem wypełniającym
płytkie naczynka dni i nocy
a jego gorzkie hektolitry
da się przełknąć tylko we śnie

zasłoniłem okna
nie czekam na nowy dzień

nawet się nie pożegnałem


i tłumacze że to tylko
wynik masowej produkcji
zwykła skaza fenotypowa
10
151 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 14 lat temu
Ten wiersz jest taki inny od Twoich pozostałych,a jednocześnie własnie taki po twojemu...Fajne porównania i niezłe zakończenie sprawiły że wiersz przeczytałam kilka razy zanim cokolwiek napisałam w komentarzu.Troche bym popracowała nad początkowymi wersami strof,ale ogólnie nadal lubię takie klimaty.
gizela1 14 lat temu
super
Tomasz Halman 14 lat temu
a to teraz już masz :)
Młoda 14 lat temu
atomasz1? napisałeś w opisie profilu, że to Twoje pierwsze chwiejne kroki - to nieprawda :)
gizela1 14 lat temu
ten wiersz ma w sobie to coś, magnetyzuje wracam do niego.
JKZ007 14 lat temu
Skaza fenotypowa heh:)
copelza 14 lat temu
samotność nie jest powodem:)
artpla 14 lat temu
samotność nie jest powodem - za Tobą i Copem:)
mkc47 14 lat temu
widzę iż min. moje nominacje się sprawdzają:)
atomasz1 14 lat temu
dziękuję za komentarze :) hmm... muszelko spróbuje coś pokombinować z tymi wersami, dzięki za zwrócenie uwagi. Natomiast nie wiem o co chodzi z nominacjami, które podobno się sprawdzają, mkc47?? pozdrawiam wszystkich :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie