samotność
Pojedyncza kropla
Samotny brzdęk
Nie warto zostać
Zatracić się...
Krzywda zbyt obca
Obcy też wdech
Bliższy tylko końca
Gdy słyszę twój szept!
Tak nic nie rozumiesz
Podobna do Słońca
Gdy odwrócę się
Najdroższa, jak cień!
Życie jak pokaz
Wewnątrz to pech
Smutku i żalu
Nie słuchasz mnie!
Brak twego głosu
Jak ostoja
Na zawsze, jest...
Samotny brzdęk
Nie warto zostać
Zatracić się...
Krzywda zbyt obca
Obcy też wdech
Bliższy tylko końca
Gdy słyszę twój szept!
Tak nic nie rozumiesz
Podobna do Słońca
Gdy odwrócę się
Najdroższa, jak cień!
Życie jak pokaz
Wewnątrz to pech
Smutku i żalu
Nie słuchasz mnie!
Brak twego głosu
Jak ostoja
Na zawsze, jest...
Bezużyteczny ten obcaz
Co w kącie mym stoi
Otula mnie wstręt, bo
Nogi twej nie ozdobi
Końca mych męk
Żal szukać w tej pustce
Zatapiam sie
Kochaj mnie
Nim usne.