Rysunkowa muza

W środku nocy pod dachem gwiazd
narysuję piękne piersi zakryte dłońmi
cenzura złośliwa jest w snach
a życie krótkie nie bądźmy skromni.
Jak tabliczkę czekolady dzielę dzień na frazy
wciąż piętnuje kroki ludzi jak i cierpkie skazy
tło matowe, twarz odziana
w świetle flashy pośród bram
ile jeszcze z losem zmagań,
co dzień z szczęściem w szachy gram.
A ma muza ta wyśniona
stoi obok się chichocząc
jakie wybrać jej imiona
gdzie ją przelać w głowie nosząc.
4
61 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
"Jak tabliczkę czekolady dzielę dzień na frazy" i "A ma muza ta wyśniona
stoi obok się chichocząc
jakie wybrać jej imiona
gdzie ją przelać w głowie nosząc." Bardzo mi się podobają i w ogóle wszystko jest tak dobrze dobrane, że czytałam to dziesiątki razy, bo takie wrażenia pobudził we mnie ten utwór. Pozdrawiam Gryfie:)
Tomasz Halman 14 lat temu
Masz to coś przyjacielu, tylko jeszcze czegoś mi tu brakuje. Jestem przekonany że za kilka lat, będę się oblizywał czytając Twoje utwory.
Pozdrówka.
Gryf88 14 lat temu
Jade ja nie lubię Halamy- dla mnie straszny klepa:) wolę młodego Stuhra ma styl i nienaganną dykcję:)
Lady Ann 14 lat temu
nice ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie