ryba - z cyklu: refleksy

na jeziorze spokój

w jego toni noc ciężka od złota się topi
nagle ryba jakaś w wyskoku podniecona lotem
rozkoszą czy bólem wygięta taflę łamie
łbem księżyc rozbija

i nic nie wie o tym
5
86 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
mejby :Dick!
tomek1972 12 lat temu
Ryty kurcze jak czytałem to zamiast ryba , ryta mi poszło, i to przez ciebie ksywka lux Pozdrawiam
Muminoslaw 12 lat temu
Genialne! Świetne! Bardzo mi się podoba! :)
m_ironia 12 lat temu
o jeziorach wychodzą najlepsze teksty! :)
K
kaja-maja 12 lat temu
jak on się uśmiecha,rankiem blednąc,widząc władzę ograniczenia,człowiek nie tak poluje jak Rekin na człowieka tak też Delfinem nie każdy jest,choć każdy chce jeść,też ten co ma miano 3y krotnego upomnienia ,bo w Rekinie nie każdy przeżyje jak Trójkącie Bermudzkim w:)
Helen 12 lat temu
He he jeśli ta ryba to karp to śmierć przed wigilią bedzie lżejsza o połowe bo po rozbiciu łba zamroczenie trwa długo.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie