pachnie wiosną

innym kupowałam parasole
o sobie zapominałam

teraz znów pada śnieg
ja przy zamkniętych drzwiach
w sandałach stoję
marzną mi palce

śmieje się dziewczynka z rdzy
choć zalotne spojrzenia
przeminęły z deszczem
może tylko czasem wspomni
rozsypane marzenia na drodze

nie będę ich zbierać
rozpuszczę włosy
jutro wyśnię nowe
12
121 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Bucik 14 lat temu
Widzę, że wy lubicie takie utwory, w których wplatany jest przenośny wątek tematyczny. Takie wierszowane-opowiadanie niosące nieco głębszą treść. No ładnie...
Ale spróbujcie napisać coś ambitniejszego...
B
Bucik 14 lat temu
"Czemu mówisz do muszelki "wy" ?"
Aha czyli dla was nie liczy się utwór, tylko autor? ładna mi ocena...
muszelka 14 lat temu
Z tego,co się uczyłam w szkole i pamietam opowiadanie posiada fabułę i jest pisane prozą.A ile tu z tego jest?Bo na upartego to w większosci zatem można by sie doszukac fabuły.Ale:nie bronię na siłę swoich utworów,bo każdy ma prawo tak do własnego zdania jak i do tego,by coś się komuś podobało,lub nie.Zachary masz rację zarówno z rymem jak i dwoma pierwszymi wersami.Rzeczywiście nie pomyślałam o tym.Obiecuję poprawić.Ezo-dziewczynka z rdzy-ja myślę,że jednak wiesz :)
copelza 14 lat temu
buciku kochany, czy ambitniejsze są może niewierszowane przemyślenia bez nieco głębszej treści? zauważyłem u niektórych tendencję w tym właśnie kierunku, szczególnie jeśli chodzi o treść. podoba mi się również posiadany przez niektórych przyrząd do mierzenia jej głębokości :)
dariaMagdalena 14 lat temu
lubię . lubię jak pachnie wiosną ;)
Spoks 14 lat temu
Dość tej naiwności!Pachnie mi tu jakimiś zmianami, czy raczej postanowieniem.Witaj! :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie