okna na światy

O życiu
z inspiracji wierszem vicka: ,, voyeryzm"




gdy przychodzi zdziwienie
jesteś jak dziecko -
ono nie podgląda świata
lecz patrzy
chłonie go każdym zmysłem
choćby zerkało
przez dziurkę od klucza

przez okno w drewnianej ramie
z małym haczykiem
cieszysz się
widokiem przydomowych malw
zapachem zielonego groszku
i natki pietruszki
w pogodne noce tęsknisz
do gwiazdy
tej jedynej
paradoksalnie prawdziwej
jak ląd zapomnianej miłości

później już tylko plastikowe
spojrzenie z widokiem
na okna sąsiadów

iluminację zastępuje voyeryzm

na parapecie
niczym lustro w lustrze
krzemowe odbicie rzeczywistości

zaglądasz i...

już się nie dziwisz
nie obejmujesz świata
lecz on ciebie
popatrujesz przez ,, oczodół"
wirtualnego okna
podglądasz siebie
wpatrzonego przez to w drewnianej ramie
z maleńkim haczykiem
na malwy przydomowe
wchłaniającego zapach zielonego groszku
i natki pietruszki...
9
126 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Wiktor Goriaczko 14 lat temu
szkło ma takie właściwości optyczne, bo jest kryształem który nigdy nie krzepnie
ibis49 14 lat temu
Wolę w pogodne noce wzdychać do gwiazdy i wdychać zapach maciejki:), gdy moje spojrzenie stanie się plastikowe, pewnie dusza też:(:(:( Bardzo ciekawy wiersz:) Serdecznie pozdrawiam:):):)
karioka83 14 lat temu
Andrzeju, możesz tak mówić dlatego,że zachowałeś w sobie duszę dziecka!!! Jego zdolność do AUTENTYCZNEGO przeżywania , do zdziwienia! I to jest właśnie najcenniejsze! :))) ( nie bez kozery zadedykowałam Ci wiersz o panu Sentio... ;)) Pozdrawiam serdecznie :)
karioka83 14 lat temu
Vick! Co tak naukowo? ;)) Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Bea 14 lat temu
ja też wolę zapach maciejki od zapachu natki pietruszki, ale przecież nie o to chodzi...tylko o tę naturalność, której wokół nas i w nas coraz mniej...........pięknie ujęłaś ten temat:) pozdrawiam:)
pitbull 14 lat temu
Nie mam wątpliwości, że każdy szanujący siebie oraz czytelników twórca- bo na pewno nie poeta przynajmniej w tym przypadku- takie coś co bezwładnie wypełzło spod twojego pióra umieściłby z uczuciem wszechogarniającego wstrętu i pogardy w koszu na odpady radioaktywne przeznaczone do rychłej utylizacji. Radzę postąpić tak czym prędzej, jeśli bejbe pragnie zachować twarz i ocalić resztki honoru tej wielkiej damy jaką jest poezja.
karioka83 14 lat temu
Pitbull- ty nawet nie wiesz, o czym ten wiersz jest... Wściekasz się tylko,że z inspiracji wierszem Wiktora Goriaczko... Ale nic nie jest w stanie mnie dotknąć z twojej strony :) A wiesz, dlaczego? Bo zupełnie nie liczę się ani z tobą , ani z twoją opinią... Ani mnie ziębisz , ani grzejesz, bejbe... ;)
karioka83 14 lat temu
Dziękuję, Beatko! Pozdrawiam serdecznie :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie