Niewłaściwy pocałunek

O sobie
ze snu bez snów
obudził się ze słowami
na końcu języka chyba
kolacja była zaprawiona
niewypowiedzianymi lękami

próbowała przesunąć rozmowę
w odległy kąt
chowając się w sobie
widziała ten długi sznur
złamanych serc po jednym
na każdy palec u rąk
nie zdołał go ukryć dostatecznie
głęboko

czy będziemy się dzielić tak bardzo
osobistymi rzeczami czekała
na jakiś ruch
cokolwiek

a ile niedotrzymanych obietnic
a ile zerwanych związków
a ile

z dwojga złego
lepsze jest to z prawej
dla praworęcznych
prawdziwa pokusa

pomyślała i pocałowała go
z niewłaściwej strony
13
88 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ajw 14 lat temu
ciekawe spojrzenie :)
Dahlia 14 lat temu
podoba mi się
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie