Niewena

ona jest piękną rybą,
która pomyka chyżo,
wśród wód skondensowanych
z łez deszczu w międzyszybiu.

a czasem dziwną zjawą,
która szyderczo patrzy
z nieskładnych słowotoków,
gdy pleciesz trzy po trzy.

wtedy maluje obraz
mocno przerysowany
żeby urzekał krótko,
a później tylko mamił.

zgubiony w drogowskazach,
które szybko znikają,
bo były ustawione
w poszukiwaniu raju .
8
84 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
mieszkasz w starej kamienicy:) poznaję po tym, że szyby masz jeszcze niezespolone:)
J
Jolanta Myslicka 14 lat temu
=player_embedded#at=11...tak...wspominałam już Jarku...EDEN!
DARTANIAN 110 14 lat temu
To może bawełna
Bea 14 lat temu
Jarku,dwie pierwsze strofy w stylu Leśmiana: neologizmy i baśniowość:) szkoda,że zabrakło tego dalej...ale całość ciekawa:) tylko jeden wers wyszedł na 6,pozostałe 7 więc łapiemy rytm:)pozdrawiam:)))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie