Moje wzwody

Egzystencjalne
Lubię gdy wiosenny wietrzyk omiata mi jaja
gdy ciepełko penetruje odbyt
kiedy promienie słońca głaszczą mosznę

Mam dziewczynę która rusza mi waflem
śpiewamy szanty i pijemy wino
potem zasypiamy jak dzieci

Czasem mam problemy z wypróżnieniem
kał jest zbyt twardy by wyjść na zewnątrz
wówczas spędzam około kwadransa na klopie

I gdy spijam się browcem
wiem że żyję
cała ta kosmetyka a pieprzyć ją!
2
45 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
Żiomal weź la luz i nie psuj czytającym oczu
gizela1 6 lat temu
..fszystko piepszyć...phiiiiiii
jaropasztii 6 lat temu
niesamowita opowieść szokx
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie