Mój knot

Egzystencjalne
Kiedy rano budzę się
szał dymania dręczy mnie
potrzebna mi jakaś kobieta
a jej moja mineta

Kiedy rano daję w pion
już w galotach sterczy człon
myślę o gorących cipkach
i na plaży klawych bibkach

Lecz to wszystko są marzenia
o moich na kobietach leżeniach
póki co rękodzieło trenuję
i z własnym knotem ostro baluję
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie