maleństwo

Od siebie
do piersi przytulone
pięty różowe
zamyka świat w dłoniach matki

głodne
małe nieporadne
garstka rzadkich włosów
pokrywa głowę

wysokie czoło marszczy
z grymasem na ustach
zaraz coś powie

łakome ssie jak pijawka
oczka jak węgielki iskrzą
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
fajnie to opisałeś Jaro...pozdrawiam;D
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie