Lublin

Świat
Cóż wiersz ten kiedy wiatr z północy wieje,
tęsknotę unosi daleką,
staje wśród akacji, bawi się listkami,
tak patrzy jak na mnie by czekał.

Jakże twarde bruki miękko dziś wspominam
i łąki co były przez chwilę,
w parkach świergot ptaków, spacer zakochanych
i barwne swobodne motyle.

Wietrze

Trzymaj w szarych dłoniach moje wspomnienia,
miłosne, ciche i śmiałe,
on się uśmiechnął, zniknął kiedy nie wiem
i tylko wciąż drzewa szumiały.
2
62 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
spoko
Wafelek 14 lat temu
fajny:)
DARTANIAN 110 14 lat temu
Dziękuję za komentarze i noty i PozdrawiamMoonsee przeczytałem twój komentarz,odnośnie ilości sylab oczywiście wiem o tym że raz jest 11 a innym razem 12 ale tak ten wiersz widzę co do rymów chyba jest całkiem dobrze.Tomasiku jak zwykle liczę cię częściowo bo wiem że coś tam napisałeś ale co to nie wiem bo jak zwykle nie czytałem.
DARTANIAN 110 14 lat temu
Nie Moonsone po raz kolejny się mylisz nie czytam wszystkich komentarzy może ci to się wydaje niemożliwe ale niektórych nie jestem ciekawy, twoje jeszcze czytam... Twoje komentarze przekraczają ramy zwyczajnego komentarza, ponadto mam wrażenie że mylisz dumę z pychą a to już nie do mnie jeśli twoje komentarze będą odbiegały od norm w nich przyjętych przestanę ci na nie odpowiadać jak kilku cynicznym beztalenciom.
DARTANIAN 110 10 lat temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie