Już na zboczu...

O życiu
nie dzień nie doba
nas postarza
a bezwzględnością czasu
rok cały

autentycznością współzależności
nie my pierwsi, nie ostatni
choć pierwsi z tych ostatnich
od rzeczywistości się urywamy

między słowem a myśleniem
jak młodość szybko leci
tak życie przelatuje

i za chwilę za momencik
przetańczymy Rok Stary
witając Nowy błyskiem ...
0
11 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
Torn 3 lata temu
Między słoewem, a zamyśleniem
Myślą a jej wypowiedzeniem
Jest istota, sens istnienia

Ładnie ujęty - twój tekst
Huknie jak supernowa - następny rok?
Zwylke przychodzi nijaki - z nadziejami na lepszy
Stary chowamy do wspomnień.

pozdrowienia
t
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie