Johnnie Walker

Zobacz, jak pięknie nie jestem potrzebny.
Kiedyś to było nie do uwierzenia;
nie widzieć, nie czuć, nie trzymać za rękę,
porzucić cele i wspólne marzenia.

Wszystko po latach jest poukładane.
Dzierżymy każdy swoje własne piekło.
Bez cichych nocy i smutnych poranków,
tylko z tą myślą, że coś nam uciekło.

Czasem zaciągniesz się jeszcze wspomnieniem
i nie zobaczysz w ikonie człowieka.
Jaś nie powróci do swojej Karusi.
Teraz już wiemy, że Jaś nie doczeka.

Po latach wszystko jest poukładane
tak, jak prosiłem w wieczornych pacierzach.
A przecież właśnie zabrakło mi wiary.
I bez znaczenia teraz, dokąd zmierzam.
19
187 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Przemek Jaszczuk 14 lat temu
Wiersz robi wrażenie. Bardzo dobra rytmika tekstu. Pozdrawiam:)
Młoda 14 lat temu
wrócę do tego wiersza wiele razy. na pewno.
Młoda 14 lat temu
aaaaa i w tym momencie szkoda, że można oddać tylko 1 głos na plus...
mkc47 14 lat temu
momentami jakbym czytał Miłosza :)
JKZ007 14 lat temu
Cool :) COP easy cool - blue label:) nice taste:)
copelza 14 lat temu
to miłe, że mimo niedoskonałości i pewnych naciągnięć spodobało się.
artpla 14 lat temu
jak się dobrze zaciągnę wspomnieniem... to wiele mi już nie trzeba
mocher 14 lat temu
nie żałuj!
JKZ007 14 lat temu
Lubię wracać do tego wiersza:) nie wiem czy przez miłość do whisky
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie