człowiek z zakalcem
•
zgubiłam przepis
po łokcie zanurzam
aby proporcje ze smakiem
wyrosły na wysokość spojrzenia
zgubiłam przepis
żongluję szczyptami
rozsądku i rozgrzewam
do czerwoności
studzę by nie przywarły
na dobre oblane pąsem
złudzenia
po łokcie zanurzam
aby proporcje ze smakiem
wyrosły na wysokość spojrzenia
zgubiłam przepis
żongluję szczyptami
rozsądku i rozgrzewam
do czerwoności
studzę by nie przywarły
na dobre oblane pąsem
złudzenia