ciemność
Ciemność lubą moją w mnie jej moc.
Nie poznasz kiedy kłamie kiedy się śmieje,ciemność zabierze ci tą możliwość.
Otula mnie do snu.W słowach które prowadzę do boga mąci szyk zdania, by brzmiało jeszcze mroczniej.
W snach mych zasiada na tronie z granitu.Schody otoczone sługami witają mnie jak króla ciemności.Lubuje mnie bardziej niż ktokolwiek.Czeka na mnie przed drzwiami.Otwierając zasiada na samym środku.Oczekując mojego rychłego przybycia.Nadchodzi czas by złączyć się z tobą by przeciwstawić się ludzkości prostej.Proszę zabierz me serce do komnaty ciemnej.Gdzie napełnisz je strachem bym mógł być człowiekiem
Nie poznasz kiedy kłamie kiedy się śmieje,ciemność zabierze ci tą możliwość.
Otula mnie do snu.W słowach które prowadzę do boga mąci szyk zdania, by brzmiało jeszcze mroczniej.
W snach mych zasiada na tronie z granitu.Schody otoczone sługami witają mnie jak króla ciemności.Lubuje mnie bardziej niż ktokolwiek.Czeka na mnie przed drzwiami.Otwierając zasiada na samym środku.Oczekując mojego rychłego przybycia.Nadchodzi czas by złączyć się z tobą by przeciwstawić się ludzkości prostej.Proszę zabierz me serce do komnaty ciemnej.Gdzie napełnisz je strachem bym mógł być człowiekiem