budzik (niebiologiczny)

O szczęściu
oczekujesz ode mnie że zapełnię
ciebie i siebie swoim szczęściem
przy zgaszonej lampce nie zastanawiasz się
ile może przynieść niewiara
w puste słowa (rzucane nie przez przypadek)
liczy się odczucie zadowolonego ego
nawet jeśli potem noce są bezsenne

nie potrafię żyć za dwoje
umieram bez własnej przestrzeni
nie pamiętam gdzie schowałam powietrze

codziennie rano dzwoni budzik
nie wiedziałam że można go polubić
jednak widzę
10
81 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lady Ann 14 lat temu
Dość wymowny potworek ;) niestety w ostatniej strofie zamienił literkę.
Tomasz Halman 14 lat temu
nie potrafię żyć za dwoje
copelza 14 lat temu
strasznie brzmią pierwsze dwa wersy i wydaje mi się, że byłoby lepiej bez nich. dosyć przewrotnie piszesz o szczęściu, muszelko:) masz jeszcze poza budzikiem jakieś zbawienne fetysze?
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie