AUTYZM

wieją przeze mnie przeciągi
ludzie przenikają mnie jak duchy
trudno kogoś zatrzymać na dłużej
trudno głębiej spojrzeć w czyjeś oczy

słyszę głosy jakby przytłumione
widzę twarze jak gdyby przez szybę
wszystko dzieje się znów do połowy
ciągle tylko jeden krok od domu

może kiedyś wyburzę te mury
może wyjdę za progi więzienia
teraz tylko czekam, modlę się by kiedyś
poczuć ludzki dotyk, poczuć zapach wiosny
13
128 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

llukas13 11 lat temu
nie koniecznie daje szczęście, ale może coś wartościowego:-)
rapsodia38 11 lat temu
ekstra
Pinokio 11 lat temu
Nieporadność słowna zabiła ten wiersz, wiesz, o co mi chodzi? Że to bełkot i tyle, jakoś nie ma tu poezji, a tylko jakieś zbitki słowne.
Elwira 11 lat temu
Nie czuję tego, nie, bo co?
Czak Norris 11 lat temu
Nie wiem, czy wiesz, w których momentach była nieporadność słowna, jeśli wiesz, to dobrze, jeśli nie, to szukaj dalej.
llukas13 11 lat temu
dzięki:-) osoba na pewno ta sama, szkoda słów
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie