alienacja

O sobie
jestem facetem, mam zwykłe potrzeby,
pracę na stałe i swoją kobietę.
wypiję czasem lecz nigdy nad miarę,
znam paru ludzi i miejsce w szeregu.

mamie przyrzekłem, że się nie wychylę –
browca najwyżej z okazji futbolu.
bluesa posłucham, pójdę do kościoła
i pcham swój wózek, znosząc rzeczywistość

tylko niekiedy dziwnie się zamyślam,
pięknem zachwycę, poddam słów czarowi,
potem zapisać je pragnę potomnym.
kumple się śmieją, że jestem poetą,

czy to coś złego?
6
81 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Zabrzmiało prawie jakbyś rapował... ;))
moravan 14 lat temu
Kamaradi sie śmieja, že jesteś poeta? Jestem na tym samym... :-) Piekna śpowiedź poetowy duszy.
JKZ007 14 lat temu
rzeczywistość znosząc ? Inwersja zupełnie niepotrzebna . Estem ? Znowu z łaciny? Pozostało mi jeszcze powiedzieć ,że to wszystko prawda:)Pozdrawiam
Wiktor Goriaczko 14 lat temu
Re : karioko, gdy mnie coś zafrapuje , to mi się rapuje, - moravan:tnx, -JKZ007: sorry, ale niedowidzę, tylko z próżności udaję ze dobrze widzę, łacinnieję ? owszem ale nie tą razom, przyznaję - inwersja niepotrzebna, zmieniłem
Rambo 14 lat temu
Pokazałeś, że jesteś prawdziwym, portalowym ziomalem!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie