***

Mitologia
Obudziłem się w jaskini.
Było ciemno, dookoła słyszałem jęki.
Jakby tysiące dusz, w tej samej chwili wzywało me imię.
Wstałem i rozejrzałem się dookoła.
Nie widziałem nic prócz mroku.
Ktoś złapał mnie za ramię.
Obróciłem się i moja pięść poleciała w kierunku jego twarzy.
Zatrzymał ją .
Kim jesteś?! Gdzie jestem?!
Spokojnie śmiertelniku.
Jestem Haron. Zapraszam do mojej łodzi…
0
31 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TheDoctor 14 lat temu
To jest początek czegoś, za co się wziąłem. Tylko z weną nie bardzo (jak zwykle). Na przepłyniecie Styksu nigdy nie jest za wcześnie.
copelza 14 lat temu
zrób z tego opowiadanie fantazy
JKZ007 14 lat temu
Za Copem, ma rację, ostatnio coś podobnego mi się roiło i jest tutaj:) Czekam na dokończenie.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie