Złość

O życiu
nie budź jej kiedy grzecznie śpi
pazury niech pod kołdrą chowa
o swoim gniewie tylko śni
ze snem odpłyną mroczne słowa


ciśnij ją w ciemność morza toń
piasek pustyni niech ją wchłonie
czasami to skuteczna broń
lecz lepsze są przyjazne dłonie
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Myślę, że to b. ważny dla Ciebie tekst...Trudno go oceniać pod względem warsztatu literackiego, bo takie wiersze jak ten spełniają raczej funkcje terapeutyczne. Chciałoby się powiedzieć, że w emocjach- podobnie jak w przyrodzie- nic nie ginie... Wszystkie uczucia, których doświadczamy muszą znaleźć ujście, bo inaczej zapanują nad nami zupełnie... Masz rację- nie należy rozbudzać złości, kiedy jest uśpiona, ale żeby ją pokonać najlepsze jest śmiałe spojrzenie jej w oczy, rozliczenie się z niewyjaśnionymi sprawami, przetrawienie ich, a następnie zastąpienie złości pozytywnymi uczuciami- miłością do ludzi i świata... Do siebie samego... :) Jeśli chodzi o warstwę artystyczną wiersza, to zastąpiłabym określenie ,, słodko śpi w odniesieniu do złości jakimś innym... Może ,, spokojnie śpi Zamiast pierzyny dałabym kołdrę, a zamiast zębów- pazury... ;) Zobacz, czy nie lepiej brzmi. Tu jest edycja, Andrzeju, można poprawiać wiersze! Pozdrawiam weekendowo i życzę miłego dnia!
karioka83 14 lat temu
Fajnie poprawiłeś! :)) Zdecydowanie lepiej! ,, Grzecznie śpi... Właśnie... Pozdrawki
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie