Zdziwienie
Dziwisz się,
że nie piję?
Ta droga
donikąd prowadzi.
Mówisz,
że jestem dziwny.
Dlaczego?
Wszak trzeźwość
nie wadzi.
Mam więcej,
niż jedną koszulę.
I więcej,
niż jedno marzenie.
Gdy głowę
do poduszki tulę
nie straszne
mi są już cienie.
że nie piję?
Ta droga
donikąd prowadzi.
Mówisz,
że jestem dziwny.
Dlaczego?
Wszak trzeźwość
nie wadzi.
Mam więcej,
niż jedną koszulę.
I więcej,
niż jedno marzenie.
Gdy głowę
do poduszki tulę
nie straszne
mi są już cienie.