zapach ciszy

Egzystencjalne
zapatrzony w płonące znicze
przebiegam drogę - nie oceniam
pochylam się tylko nad czasem

marmurowe płyty skrywają swoje historie
wzloty i upadki marzenia i nadzieje
tutaj wszyscy są już równi
każdemu wieczne odpoczywanie i płomień

stary dąb rozsiewa żołędzie
może kiedyś zapuszczą korzenie
by wypełniać następne karty
i szumieć wspomnieniami

a oni niech śpią
7
86 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 7 lat temu
ładnie o ciszy, o przemijaniu. Pozdrawiam :)
leopard 2 7 lat temu
banały... banały ...... banały
K
kaja-maja 7 lat temu
zapach ciszy'
to nie to światło
które palą nam
a te które dusza widzi w:)
zyga66 7 lat temu
bez pokoleń i ostaniego wersu
iśka 7 lat temu
bardzo dobry wiersz warty głębszej refleksji i zadumy nad przemijaniem:)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie