za zasłoną

O życiu
nie chcę zaglądać w serce
boję się zobaczyć co ukrywa
rzucasz pod nogi słowa
których nie podniosę
za ciężkie

zabiorę tylko odrobinę iskier
z twoich oczu

przypominają mi noce gdy księżyc nie płakał
spadającymi gwiazdami
tylko burzył zmysły swoją okrągłością
a w powietrzu były słowa bez grzechu
jak poranne zorze
11
106 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
za ciężkie
i
swoją okrągłością

- uważam za zbędne :)
leopard 2 8 lat temu
rzucasz pod nogi słowa
których nie udźwignę ...
Oskar Wizard 8 lat temu
Czemu nie? Można poprzestać na wstępnej fascynacji... Pozdrawiam.:)
karioka83 8 lat temu
Nie warto się tego bać...;) Trzeba patrzeć odważnie sercem i w serca...;)
Wiersz świetny! :)
zyga66 8 lat temu
niewiedza, może ochronić przed bólem, b.dobry wiersz, pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie