z obłoków na ziemię - początki

Miłosne
przyszła całkiem niespodzianie
wprost z poezji no bo przecież
miłość także jest poezją
piękną bajką w trudnym świecie

zatańczyła na ekranie
gdzie litery się splatały
w warkocz uczuć który drążył
serca niczym woda skały

była ptakiem kwiatem tęczą
wędrowała po przestworzach
tam gdzie mieszka mały książę
i poranna wstaje zorza

najpierw biała niczym anioł
niewinnością zachwycała
później złotem i czerwienią
białą barwę przeplatała

na początku było słowo
eter pieścił czułe dźwięki
a nam trzeba było więcej
prócz modlitwy i piosenki

więc się słowo stało ciałem
i tu nastał bajki koniec
przyszedł czas twardego stołka
choć w miłosnym wciąż kokonie
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
stołek, kokon, hmm?...pozdrawiam ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie