wszystko już było
śmierć
nawet tu w parku
słyszę jej oddech
jest strawą codzienną
a przecież jej nie znam
wciąż milczy
gdy szukam odpowiedzi
czy starczy obol
by przerwała milczenie
pod powiekami łzy
nie płyną
wysychają jak serce
dokąd mam pójść
nawet tu w parku
słyszę jej oddech
jest strawą codzienną
a przecież jej nie znam
wciąż milczy
gdy szukam odpowiedzi
czy starczy obol
by przerwała milczenie
pod powiekami łzy
nie płyną
wysychają jak serce
dokąd mam pójść
trzeba mieć hajc jak też czy to będzie denat czy zwłoki dziś widać odebrać ich nie ma kto i choć Kraj Unijnie rozwija się wciąż jest brak ludzi mądrych więc każdy ma swój rozum iż rozwój idzie tylko na upadek człowieka o każdej minucie,godzinie,dnia czy nocy jak też człowiek regułek się nauczy tylko nie zycia