wspomnienie
bryza tęsknoty splata z piasku
ktoś cicho na gitarze gra
na horyzoncie płoną chmury
w oku dojrzewa pierwsza łza
po plaży snują się marzenia
i złote myśli pośród fal
słońce dla snów utkało ścieżkę
jak noc dla księcia srebrny szal
niebo się bawi kolorami
wiatr przywiał zapach dzikich róż
do serca wkradła się nostalgia
na wydmach przysiadł anioł stróż
ktoś cicho na gitarze gra
na horyzoncie płoną chmury
w oku dojrzewa pierwsza łza
po plaży snują się marzenia
i złote myśli pośród fal
słońce dla snów utkało ścieżkę
jak noc dla księcia srebrny szal
niebo się bawi kolorami
wiatr przywiał zapach dzikich róż
do serca wkradła się nostalgia
na wydmach przysiadł anioł stróż
tak fala tańczy wiatr jej wtóruje
blaskiem zachodzącego słońca
niebo kolorami zmysły uwodzi
na gitarze ktoś gra
a mnie wkradła sie nastolgia
tak dawno ciebie nie widziałem
anioł stróż na wydmach przysiadł
ogień wiary we mnie rozpalił
bo cicho szeptnął;Już nie długo
wiatr od razu przywiał zapach róż w:)