wieczór z poezją

odkrywam myśli ukryte w wierszach
za oknem szary pochmurny dzień
czytam słuchając jak deszcz układa
parapetową burzliwą pieśń

wyławiam strofy pisane słońcem
słyszę szum fali i krzyki mew
widzę jak nimfom wiatr włosy plącze
a echo niesie perlisty śmiech

zapalam lampkę już zmierzch nadchodzi
staccato ciągle wygrywa deszcz
a w wersach tańczą magiczne słowa
i biegną biegną przez knieję w step

zmoknięty gołąb drzemie na sośnie
wiewiórka z dziupli wystawia nos
a ja obracam następną kartkę
tobie poezjo oddając głos

liryka płynie wartkim strumieniem
niczym podróżnik puka do drzwi
kto umie kochać ten ją rozumie
wie że czasami wyciska łzy
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
Tanatos 5 lat temu
,,... kto umie kochać ten ją rozumie wie że czasem wyciśnie łzy Piękne podsumowanie :-)))
DARTANIAN 110 5 lat temu
Piękne
wyławiam strofy pisane słońcem
słyszę szum fali i krzyki mew
widzę jak nimfom wiatr włosy plącze
a echo niesie perlisty śmiech
Pozdr
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie