w teatrze świata

O życiu
nie chcę milczeć - a jednak
tak trudno wyrazić siebie
miałem napisać wiersz o lepszym ja
o brylantach zagrzebanych w popiołach

obracając zakurzone strony
spoglądam w lustro
w odbiciu nie znajduję odpowiedzi
serce też bije niepewnie

bo czym jest dobro współczucie miłość
słowem które zabierze wiatr niespełnioną nadzieją
wspomnieniem wyrytym na nagrobku
nie znam wagi która waży ludzkie czyny
życie to bal przebierańców

diamenty są wieczne
zostawiam Bogu to co boskie
4
42 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 9 lat temu
pogranicze między wiedzą a wiarą, pozdrawiam
karioka83 8 lat temu
Ciekawy, ale mógłbyś go trochę przerobić wg wskazówek warsztatowych
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie