w objęciach Posejdona

O szczęściu
żonie

w błękicie morza odnajdziesz szczęście
grzywiastych falach i krzyku mew
w spienioną otchłań ciśniesz zaklęcie
a Neptun wzburzy uśpioną krew

odnajdziesz szczęście na dzikiej plaży
gdzie wszystkie troski rozwiewa wiatr
rozgrzany piasek cię znów przygarnie
zabije serce i stanie czas

w wiecznej tęsknocie znajdziesz marzenia
ukryte w muszlach i nimfy łzach
swawolna bryza potarga włosy
które czesałaś w szumiących snach

i znowu będziesz małą dziewczynką
zauroczoną bezmiarem wód
chłodną pieszczotą beztroskiej fali
tańczącej walca u twoich stóp

odkryjesz spokój w samotnych żaglach
w purpurze wschodu w objęciach gwiazd
odwieczne morze usunie ciernie
zmęczonym oczom przywróci blask
5 3
57 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
żona się ucieszy;)))) pozdrawiam
Coś pięknego na początku myślałam , że tylko tytuł taki przyciągający jednak widzę
że to tylko kawałeczek tego co dostaje się po odpakowaniu. Nostalgiczny spokój i przeplatające wspomnienie nadają wyśniony wyraz. Plus ode mnie ;)
ibis49 11 lat temu
Dziękuje za komentarze i serdecznie pozdrawiam:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie