W drodze

O życiu
jak mrówka
wydłubuję kamyki
burząc mur

purpurowe smugi
znaczą ścianę

nienawistny pył
wdziera się do gardła
zabiera oddech

czas złowrogo
szczerzy zęby

wiatr przynosi
słowa o miłości

dusza ulatuje
granice nie istnieją

odwiedza
zaczarowany ogród

przysiada na róży
słuchając baśni
z tysiąca i jednej nocy

pilnuje bym nie usnął
w dążeniu do celu

a niebiosa wciąż milczą
5 4
66 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
dusza ulatuje
granice nie istnieją'/dla duszy nie ma granic tylko dla ludzi/w:)
ibis49 13 lat temu
W tym cały problem:( Pozdrawiam Kaju- maju:)
karioka83 13 lat temu
To dobrze,że masz takiego wyrozumiałego anioła stróża...Co Cię pilnuje, byś nie zasnął w drodze do zdobycia celu... ;)) ,, Niebiosa milczą... , ale za to anioł działa... ;)
Powiem jeszcze jedno: ,, Gdzie skarb Twój tam serce Twoje... Pozdrawiam, Andrzeju :) Ps. Drogą jest całe nasze życie...
pańcia 13 lat temu
podoba
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie