Uciec ale dokąd

O życiu
czas jak pergamin
odporny na łzy
rozmywa sylwetki
wspomnienia pozostają

chciałem odgryźć pępowinę
skruszyłem zęby

ciernie zostały
10
141 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
umiesz pisać--takie wiersze można czytać w nieskończoność
ibis49 14 lat temu
Dziękuję i cieszę się, że Ci się podoba ):):) Pozdrawiam
gizela1 14 lat temu
bardzo mi się podoba
yeti 14 lat temu
aczkolwiek te ciernie w kontekście pępowiny to niekoniecznie...
JKZ007 14 lat temu
Yeti mają twarde zęby. Tak mówił mi znajomy weteryniarz z Tibetu, chyba stąd brak zrozumienia, bo nie wiedzą jak się kruszą. Większe od Yeti ma tylko wielka stopa i nieźle do tego daje kopa.Kup pomarańcze będziesz w nie wbijał ciernie -wychodzą fajne jeże, które można oddać młodym piersiastym samarytantkom. Pozdrawiam , czy już zaczynasz się bać?
karioka83 14 lat temu
Niezły wiersz, ale faktycznie ,, ciernie zastąpiłabym innym słowem, bo nie pasują do pępowiny i zębów... Może ,, gorycz pozostała? Pomyśl jeszcze nad tym ostatnim wersem, bo warto. Pozdrawiam :)
Rambo 14 lat temu
Odpowiem- do zakonu!
ibis49 14 lat temu
W dosłownym tłumaczeniu: ciernie - wspomnienia. Chciałem odgryźć pępowinę - chciałem zapomnieć( wymazać kujące wspomnienia) Skruszyłem zęby - nie udało mi się ( ciernie - wspomnienia -pozostały) Tym razem nie zgodzę się z Tobą Karioko, myślę, że ciernie właściwie symbolizują bolesne wspomnienia. :) Pozdrawiam :)
gizela1 14 lat temu
tak--właściwie symbolizują
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie