szybciej i szybciej

O życiu
kiedyś wiosna przychodziła powoli
pukała cicho kruchymi przebiśniegami
przysyłając ciepły uśmiech
i klekoczące bociany

teraz wybucha jak race
bukietami krokusów i zieleni
budzisz się nagle odurzony zapachem
kwitnących kwiatów i wilgotnej ziemi

raptem pojawiają się bzy i marzenia
a serca zaczynają tęsknic za miłością
jak za dotknięciem różdżki
rozkwitają czerwone róże i już lato

spadają kartki z kalendarza
czas ucieka nie zważając na skargi
dzisiaj żona liczy na grabie żółte liście
choć dopiero sierpnia połowa

czy to świat rozpędzony się zmienia
może lata szybciej siwieją
czy to wiosna a może już jesień
czas się śpieszy a ja nie nadążam

18 sierpień 2016
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 9 lat temu
wszystko przychodzi tak samo jak kiedyś, to tylko subiektywne odczucia poety :)p)
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie