Ścieżki losu

O sobie
życie nikogo nie oszczędza
lecz nie ma całkiem prostych dróg
stawia na ścieżkach nam wyzwania
lecz taki jest już ten nasz bóg

ja próbowałem dotknąć nieba
on mi kopniaka w tyłek dał
nie sięgaj brachu gdzie nie trzeba
nie będziesz więcej batów brał

upadek bardzo był bolesny
upadłem z góry na sam dół
teraz nie sięgam za wysoko
na tronie niech zasiada król.
3
76 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Na tym polega urok życia,że nie wiemy , co nas spotka za kolejnym zakrętem... Jasna polana, otwarta przestrzeń czy... kolejny zakręt... Ale, czyż nie sama droga jest już celem?
ibis49 14 lat temu
Gdybyśmy wiedzieli co nas czeka, życie straciłoby cały urok.
hazal 14 lat temu
dlaczego Bog z malej litery?
hazal 14 lat temu
zorrro,jakos nie widac zebys byl upokorzony,troche pokory
ibis49 14 lat temu
Dlatego Hazal, że boga traktuję jak przyjaciela :)
hazal 14 lat temu
ibis,ale napisales -nasz bog-,czyli za innych oceniles piszac mala litera,gdybys napisal -moj bog-,to co innego.Bog,przede wszystkim w Polsce,zawsze pisze sie przez B.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie