Reglamentacja

O życiu
22 października godz. 10:00

Na płocie rozwiany bluszcz
niczym płonące fale.
Nadal tak dmie,
że nawet praca wzięła wolne.

Zagubiony w nicnierobieniu
lustruję wzrokiem pusty parking.
Zdziwienie siedzące obok
z niedowierzaniem kiwa głową.

Potrącony myślami długopis
postawił kropkę nad i
Machnąłem ręką
i tak niewielki pożytek z tego drapaka.

Chciał może spytać - I co dalej ?
Ale nie wierzę w jego dobre chęci.
Przeciąg przewrócił niezapisaną kartkę
niczym wyrzut sumienia.

Zakipiała woda.
Może mocna kawa
sprowadzi mnie na ziemię.
Cuda przecież nie istnieją.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
zeork wyłączył prąd a
gazprom kurek na nie
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie